Pieniny Ultra Trail w UTMB – jak się przygotować do biegu?

pieniny ultra trail utmb

Dołączenie Pieniny Ultra-Trail do cyklu UTMB World Series to jedna z najważniejszych informacji dla polskiego środowiska biegów górskich w 2026 roku. Zawody rozgrywane od lat w Szczawnicy zyskują międzynarodową rangę i od edycji 2027 będą funkcjonować pod nazwą PIENINY by UTMB.

Dla polskich biegaczy oznacza to coś więcej niż zmianę nazwy i nowe logo. Po raz pierwszy w Polsce pojawi się wydarzenie należące do globalnego cyklu UTMB, na którym będzie można zdobywać Running Stones, czyli kamienie (losy) wykorzystywane w procesie kwalifikacji do finałów UTMB World Series w Chamonix.

Jednocześnie nie zmienia się najważniejsza rzecz: żeby dobrze wypaść na pienińskich trasach, potrzebujesz odpowiedniego przygotowania. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię Chyża Durbaszka 23 km, Dziki Grooń65 km, czy najdłuższy dystans Spiski Wędorowiec 137 km, samo bieganie dużej liczby kilometrów nie wystarczy. Liczyć się będą również siła mięśniowa, umiejętność pokonywania zbiegów i podbiegów, odżywianie i rozsądne zarządzanie wysiłkiem.

Pieniny by UTMB – co oznacza dołączenie do światowego cyklu?

Pierwsza edycja PIENINY by UTMB odbędzie się w dniach 22–25 kwietnia 2027 roku. Bazą wydarzenia pozostanie Szczawnica, a trasy poprowadzą przez Pieniny, Beskid Sądecki i Gorce.

Organizatorzy przygotowali osiem tras o długości od 6,8 do 137 km, przypisanych do czterech kategorii UTMB World Series: 20K, 50K, 100K i 100M. Najdłuższy dystans, Spiski Wędrowiec, obejmie 137 km i ponad 7800 m przewyższenia.

To istotna zmiana dla krajowej sceny trail runningu. Dotychczas polscy zawodnicy zainteresowani systemem UTMB musieli często planować zagraniczne wyjazdy, żeby zdobywać kamienie. Od 2027 roku taką możliwość otrzymają również podczas zawodów rozgrywanych w Szczawnicy.

Dlaczego UTMB jest tak ważne? Czym są Running Stones, czyli kamienie UTMB?

UTMB World Series to międzynarodowy cykl biegów trailowych, którego najważniejszym punktem jest finał rozgrywany w okolicach Chamonix, u podnóża Mont Blanc. Składa się z dziesiątek wydarzeń na całym świecie, a udział w nich pozwala amatorom zbierać Running Stones i ubiegać się o miejsce w finałach.

Jeśli dopiero poznajesz ten system, więcej wyjaśniam w poniższym artykule:

Jak działają Running Stones?

Running Stones, potocznie nazywane kamieniami UTMB, to dodatkowe szanse w losowaniu miejsc na finały UTMB World Series w Chamonix. Nie są klasycznymi punktami za wynik ani gwarancją zakwalifikowania się do zawodów. Im więcej kamieni zgromadzisz, tym większa szansa, że Twoje zgłoszenie zostanie wylosowane.

Liczba zdobywanych kamieni zależy od kategorii ukończonego biegu:

20K
1
Running Stones
50K
2
Running Stones
100K
3
Running Stones
100M
4
Running Stones

Żeby przystąpić do losowania, potrzebujesz przynajmniej jednego Running Stone zdobytego w wymaganym okresie oraz ważnego UTMB Index odpowiedniego dla wybranego dystansu finałowego. Istnieje również możliwość bezpośredniej kwalifikacji dla najlepszych zawodników, niezależnie od losowania.

Ile kamieni można zdobyć podczas Pieniny by UTMB?

Właśnie tutaj zaczyna się najciekawsza część dla polskich ultrasów. Poszczególne dystanse w Szczawnicy zostały przypisane do kategorii UTMB, a ukończenie odpowiedniej trasy pozwoli zdobyć konkretną liczbę kamieni.

Bieg Dystans Przewyższenie Running Stones
Spiski Wędrowiec 137 km 6115 m+ 4
Niepokorny Mnich 96 km 4980 m+ 3
Dziki Groń 65 km 3260 m+ 2
Wielka Prehyba 44 km 2130 m+ 2
Żwawe Wierchy 33 km 1600 m+ 1
Chyża Durbaszka 23 km 1050 m+ 1

Dane dla edycji 2027, według oficjalnej klasyfikacji organizatora.

Warto pamiętać, że Running Stones otrzymujesz za ukończenie biegu, a nie samo zapisanie się na zawody. Jeżeli więc Twoim celem jest zdobywanie kamieni, musisz przede wszystkim przygotować się do bezpiecznego dotarcia do mety.

UTMB Polska – światowy poziom i konkurencyjne ceny

Dołączenie Pienin do UTMB World Series ma jeszcze jeden bardzo praktyczny wymiar. Polscy zawodnicy nie muszą już planować zagranicznego wyjazdu, rezerwować noclegów w innym kraju i ponosić dodatkowych kosztów transportu, aby wystartować w wydarzeniu tego cyklu.

Pieniny by UTMB to możliwość zdobywania kamieni na polskiej ziemi, w dobrze znanym wielu ultrasom regionie. Istotnym argumentem są również ceny wpisowego. Organizatorzy przedstawili opłaty w złotówkach, a ich wysokość jest konkurencyjna w porównaniu z wieloma zagranicznymi wydarzeniami tego samego cyklu. Szczególnie interesująco wyglądają ceny dłuższych dystansów.

Pieniny by UTMB – ceny i wpisowe na 2027 rok

Opłata startowa zależy od dystansu i dostępnego progu cenowego. Co ważne, kolejne progi uruchamiane są w zależności od liczby sprzedanych pakietów, a nie konkretnej daty zakupu.

Dystans Cena początkowa Najwyższy próg
Spiski Wędrowiec 137 km 525 zł 660 zł
Niepokorny Mnich 96 km 440 zł 570 zł
Dziki Groń 65 km 375 zł 465 zł
Wielka Prehyba 44 km 315 zł 395 zł
Żwawe Wierchy 33 km 275 zł 345 zł
Chyża Durbaszka 23 km 230 zł 285 zł
Hardy Rolling 13 km 145 zł 185 zł
Lubań Vertical 6,8 km 135 zł 170 zł

Do podanych kwot doliczana jest opłata administracyjna w wysokości 8%. Ceny zawierają VAT.

Pieniny UTMB – kiedy ruszają zapisy?

Rejestracja na Pieniny by UTMB została podzielona na dwa etapy:

3 listopada 2026, godz. 10:00
Rejestracja priorytetowa dla zawodników posiadających ważny UTMB Index.
5 listopada 2026, godz. 10:00
Otwarcie zapisów dla wszystkich zainteresowanych.

Zapisy mają potrwać do 2 kwietnia 2027 roku lub do wyczerpania limitów miejsc – miejsca na Wielką Prehybę, Dziki Groń i Niepokornego Mnicha wyprzedały się już pierwszego dnia zapisów.

Jeśli planujesz start, warto wcześniej założyć konto na platformie UTMB i sprawdzić swój indeks. Nie odkładaj też rejestracji na ostatnią chwilę – limity uczestników na poszczególnych dystansach są ograniczone.

Aktualne informacje i rejestrację znajdziesz na oficjalnej stronie organizatora: Pieniny by UTMB.

Pieniny by UTMB – jak się przygotować do biegu?

Przejdźmy do najważniejszej części, czyli przygotowania treningowego. Z perspektywy trenera biegów ultra mogę powiedzieć jedno: dobra forma na płaskim nie oznacza automatycznie dobrej dyspozycji w górach.

Pieniny potrafią być wymagające. Zmienna nawierzchnia, strome podejścia, techniczne fragmenty, błoto i długie zbiegi sprawiają, że zawodnik musi dysponować nie tylko wydolnością tlenową, ale również odpowiednią siłą mięśniową i odpornością na zmęczenie.

Przygotowanie do Pieniny by UTMB powinno opierać się na trzech filarach:

1Budowaniu wytrzymałości tlenowej
2Rozwijaniu siły biegowej i przygotowaniu mięśni do zbiegów
3Wypracowaniu strategii odżywiania i logistyki zawodów

1. Baza tlenowa – fundament przygotowania do ultra

Niezależnie od tego, czy przygotowujesz się do 44, 96 czy 137 km, podstawą będzie rozwój wytrzymałości tlenowej.

To właśnie zdolność do długotrwałego wysiłku przy kontrolowanej intensywności pozwala pokonywać kolejne kilometry bez nadmiernego angażowania zasobów energetycznych i narastającego zmęczenia.

Jak budować bazę tlenową?

Regularne bieganie: częstotliwość treningów powinna być dostosowana do Twojego poziomu i możliwości regeneracyjnych. Dla wielu amatorów dobrym punktem wyjścia będzie 3–5 jednostek tygodniowo.
Długie wybiegania: stopniowo wydłużaj czas trwania najdłuższych treningów. W przygotowaniach ultra istotniejszy od samego dystansu może być czas spędzony na nogach.
Spokojna intensywność: większość objętości powinna odbywać się w tempie pozwalającym na swobodną rozmowę. Nie ma potrzeby zamieniania każdego długiego biegu w test wytrzymałości.
Trening na przewyższeniach: stopniowo wprowadzaj podbiegi i bieganie w terenie, aby organizm adaptował się do specyfiki wysiłku górskiego.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie treningi powinny być spokojne. Odpowiednio dobrane akcenty progowe, interwały czy podbiegi pomagają rozwijać wydolność i poprawiać ekonomię biegu.

Warto też pamiętać, że trening do biegów górskich powinien uwzględniać specyfikę dystansu. Przygotowanie do 23 km będzie wyglądało inaczej niż przygotowanie do 137 km. W tym drugim przypadku większego znaczenia nabierają długie jednostki, odporność na zmęczenie i umiejętność kontynuowania wysiłku po wielu godzinach aktywności.

Praktyczna wskazówka: nie zwiększaj jednocześnie kilometrażu, przewyższenia i intensywności treningów. To trzy osobne zmienne obciążenia, które warto rozwijać stopniowo.

2. Siła i przygotowanie mięśni do zbiegów

To jeden z najczęściej pomijanych elementów przygotowania przez osoby rozpoczynające przygodę z biegami górskimi. Wielu biegaczy skupia się na podbiegach, zapominając, że równie wymagające, a często bardziej obciążające mięśniowo, są zbiegi.

Podczas schodzenia z góry mięśnie czworogłowe uda wykonują dużą pracę ekscentryczną. Oznacza to, że generują napięcie, jednocześnie wydłużając się pod obciążeniem. Taki rodzaj pracy odpowiada między innymi za kontrolowanie ruchu i hamowanie podczas kontaktu stopy z podłożem.

Problem polega na tym, że długotrwałe zbieganie może prowadzić do znacznego zmęczenia mięśniowego, spadku zdolności do generowania siły i pogorszenia kontroli ruchu.

W praktyce oznacza to, że możesz mieć wystarczającą wydolność, żeby kontynuować bieg, ale Twoje nogi przestaną efektywnie pracować.

Jak przygotować mięśnie do zbiegów?

Oprócz biegania w warunkach odzwierciedlających warunki startowe (wyjazdy w góry jak najbardziej wskazane!) podstawą powinien być regularny trening siłowy, który rozwija zdolność mięśni do generowania i absorbowania siły.

Szczególnie przydatne będą:

Przysiady i przysiady bułgarskie – rozwijają siłę mięśni czworogłowych, pośladków i stabilizację kończyn dolnych
Wykroki i zakroki – poprawiają kontrolę ruchu w warunkach jednostronnego obciążenia
Step-downs – kontrolowane schodzenie z podwyższenia, które dobrze odwzorowuje część wymagań mięśniowych podczas zbiegów
Martwy ciąg na jednej nodze – rozwija siłę tylnej taśmy 
Wspięcia na palce – wzmacniają mięśnie łydki, które mają istotne znaczenie podczas biegania w terenie

Nie musisz wykonywać kilkunastu ćwiczeń na jednej sesji. Dwa treningi siłowe tygodniowo, oparte na kilku dobrze dobranych ruchach, mogą zapewnić wystarczający bodziec do rozwoju siły. Istotne jest również odpowiednie dawkowanie obciążenia. Jeśli chcesz rozwijać siłę, ćwiczenia muszą być dostatecznie wymagające, a ich trudność powinna wzrastać wraz z adaptacją organizmu. Nie chodzi o wykonywanie kilkudziesięciu powtórzeń bez wyraźnego bodźca treningowego. Przeczytasz więcej o treningu siłowym w artykule: trening siłowy dla biegaczy.

Czy warto trenować zbiegi przed Pieniny by UTMB?

Zdecydowanie tak. Sama siłownia nie przygotuje Cię w pełni do specyfiki zbiegania w terenie.

Warto stopniowo wprowadzać:

krótkie, dynamiczne zbiegi po łatwym technicznie podłożu;
dłuższe odcinki zbiegowe, wykonywane z kontrolowaną intensywnością;
trening na zróżnicowanej nawierzchni;
ćwiczenia poprawiające koordynację i stabilizację.

Przykładowo, podczas przygotowań możesz wykonać 6–8 powtórzeń podbiegu trwającego około 2–3 minuty, a następnie spokojnie zbiegać do punktu startowego. Początkowo ważniejsza będzie kontrola ruchu niż prędkość.

W miarę adaptacji możesz wydłużać odcinki zbiegowe i zwiększać ich trudność techniczną.

Pamiętaj: odporność na zbiegi buduje się stopniowo. Zbyt duża dawka ekscentrycznej pracy, szczególnie po dłuższej przerwie, może wywołać silne DOMS i zaburzyć kolejne treningi.

3. Odżywianie i logistyka – nie zostawiaj tego na dzień zawodów

Możesz mieć świetną wydolność i mocne nogi, ale jeśli nie zadbasz o odpowiednią podaż energii, nawet najlepszy plan treningowy nie uchroni Cię przed kryzysem na trasie. Układ pokarmowy również musi adaptować się do przyjmowania energii podczas wysiłku. Często powtarzaną domeną w środowisku biegaczy górskich i biegaczy ultra jest:

„Ultra to zawody w jedzeniu i piciu”
To zdanie nigdy się nie zestarzeje – w biegach ultra odżywianie jest elementem treningu.

Ile węglowodanów przyjmować podczas biegu ultra?

Zapotrzebowanie zależy od intensywności, czasu trwania wysiłku i indywidualnej tolerancji przewodu pokarmowego.

Orientacyjne zakresy dla biegaczy wytrzymałościowych wyglądają następująco:

Czas wysiłku Orientacyjna podaż węglowodanów
Do 60–75 minut Zwykle bez konieczności suplementacji
1–2,5 godziny 30–60 g/h
Powyżej 2,5 godziny 60–90 g/h

Przy bardzo długich startach można rozważać również większą podaż, ale wymaga to odpowiedniego przygotowania przewodu pokarmowego, często z wykorzystaniem różnych źródeł węglowodanów, np. glukozy i fruktozy.

Nie traktuj tych wartości jako sztywnego obowiązku. Na krótszych trasach Pieniny by UTMB strategia będzie inna niż podczas 96 czy 137 km.

Najważniejsze zasady:
Rozpocznij przyjmowanie energii odpowiednio wcześnie, zanim pojawi się głód i wyraźne zmęczenie.
Testuj żele, napoje izotoniczne i inne produkty podczas długich treningów.
Nie eksperymentuj z nowymi produktami w dniu zawodów.
Uwzględnij zarówno płyny, jak i sód, dostosowując ich ilość do temperatury, intensywności wysiłku i indywidualnego tempa pocenia.
Sprawdź rozmieszczenie punktów odżywczych i zaplanuj, co musisz zabrać ze sobą.
Więcej o węglowodanach w treningu biegacza przeczytasz w artykule współtworzonym z dietetykiem Mateuszem Sprenglem: Dieta biegacza, a węglowodany:

Logistyka na trasie – przygotuj się na kilka scenariuszy

W górach pogoda potrafi zmienić się w ciągu kilkudziesięciu minut. W kwietniu możesz trafić zarówno na przyjemną temperaturę, jak i deszcz, błoto, chłód czy silny wiatr.

Dlatego przygotowanie sprzętowe powinno uwzględniać:

odpowiednie buty trailowe z bieżnikiem dostosowanym do błotnistej i mokrej nawierzchni;
kurtkę przeciwdeszczową spełniającą wymagania organizatora;
zapasowe źródło energii;
czołówkę i zapasowe zasilanie, jeśli wymaga tego dystans;
softflaski lub bukłak;
telefon, folię NRC i pozostałe obowiązkowe wyposażenie.

Przed startem dokładnie zapoznaj się z regulaminem i listą obowiązkowego wyposażenia. Nie zakładaj, że sprzęt sprawdzony podczas letniego biegu sprawdzi się również w kwietniowych warunkach.

Dobra logistyka pozwala ograniczyć liczbę decyzji podejmowanych pod wpływem zmęczenia. W ultra ma to ogromne znaczenie.

Jak ułożyć plan treningowy pod Pieniny by UTMB?

Nie istnieje jeden uniwersalny plan treningowy na Pieniny, który będzie odpowiedni dla każdego zawodnika. Inaczej powinien trenować biegacz przygotowujący się do Chyżej Durbaszki, a inaczej osoba planująca pokonać 137 km Spiskiego Wędrowca.

Przy układaniu przygotowań warto uwzględnić kilka elementów:

1Aktualny poziom sportowy – kilometraż, częstotliwość biegania, doświadczenie w zawodach i dotychczasowe wyniki
2Specyfikę dystansu – przewyższenie, przewidywany czas wysiłku i trudność techniczną trasy
3Dostępny czas na trening – liczba jednostek tygodniowo i możliwości regeneracyjne
4Przygotowanie siłowe – aktualny poziom siły, ewentualne ograniczenia i doświadczenie w treningu oporowym
5Historię treningową – tolerancję na obciążenia, wcześniejsze kontuzje i reakcję organizmu na zwiększanie objętości

Warto również zaplanować odpowiednią periodyzację. Nie ma sensu przez kilka miesięcy wykonywać wyłącznie długich wybiegań. Przygotowania powinny obejmować okres budowania bazy, rozwijania specyficznej wytrzymałości górskiej, a następnie stopniowego zmniejszania obciążeń przed zawodami. Szczególnie ważne jest to, aby nie próbować nadrobić braków treningowych w ostatnich tygodniach. Jeżeli dotychczas biegałeś głównie po płaskim, kilka intensywnych treningów w górach nie przygotuje nagle Twoich mięśni do wielogodzinnego pokonywania przewyższeń.

Im dłuższy dystans wybierasz, tym większe znaczenie ma cierpliwe budowanie zdolności do długotrwałego wysiłku. Pamiętaj, że rzucenie się od razu na najdłuższe dystanse może się skończyć niepowodzeniem. Często tym co decyduje o ukończeniu tych dłuższych biegów ultra jest doświadczenie zebrane na wcześniejszych startach.

Podsumowanie – Pieniny by UTMB to dobry cel na wiosnę 2027

Dołączenie Pienin do UTMB World Series to świetna wiadomość dla polskiego trail runningu. W kwietniu 2027 roku zawodnicy będą mogli rywalizować w Szczawnicy na ośmiu dystansach, zdobywać Running Stones i sprawdzić się na trasach obejmujących Pieniny, Beskid Sądecki oraz Gorce.

Jeżeli planujesz start, nie ograniczaj przygotowań do zwiększania kilometrażu. Zadbaj o trzy podstawowe elementy:

Wytrzymałość tlenową – fundament długotrwałego wysiłku
Siłę mięśniową – szczególnie ważną podczas stromych podejść i wymagających zbiegów
Odżywianie i logistykę – przygotowane i przetestowane przed zawodami

Jeśli nie wiesz, jak ułożyć sobie plan treningowy na wiosenne starty w Pieninach, możesz skorzystać z indywidualnej opieki trenerskiej.

Jako trener biegania pomagam przygotować zawodników zarówno do pierwszych biegów górskich, jak i znacznie dłuższych wyzwań ultra. Plan uwzględnia Twój aktualny poziom, możliwości czasowe, cele sportowe i pozostałe aktywności.

Sprawdź współpracę i przygotuj się do Pieniny by UTMB z indywidualnym planem treningowym:

FAQ – najczęściej zadawane pytania o Pieniny by UTMB

Kiedy odbędzie się Pieniny by UTMB 2027?

Pierwsza edycja wydarzenia w ramach UTMB World Series odbędzie się w dniach 22–25 kwietnia 2027 roku. Bazą zawodów będzie Szczawnica.

Kiedy ruszają zapisy na Pieniny by UTMB?

Rejestracja priorytetowa dla osób z ważnym UTMB Index rozpoczęła się 3 listopada 2026 roku. Zapisy otwarte dla wszystkich ruszają 5 listopada 2026 roku o godzinie 10:00.

Ile kosztuje wpisowe na Pieniny by UTMB?

Ceny początkowe wynoszą od 135 zł za Lubań Vertical do 525 zł za Spiskiego Wędrowca na dystansie 137 km. Do opłaty należy doliczyć 8% opłaty administracyjnej. Ceny mogą wzrastać wraz z wyczerpywaniem kolejnych progów.

Ile Running Stones można zdobyć podczas Pieniny by UTMB?

W zależności od dystansu można zdobyć od 1 do 4 Running Stones. Chyża Durbaszka i Żwawe Wierchy dają po 1 kamieniu, dystanse 50K po 2, Niepokorny Mnich 3, a Spiski Wędrowiec 4.

Czy Running Stones gwarantują start w UTMB w Chamonix?

Nie. Running Stones zwiększają liczbę szans w losowaniu miejsc na finały UTMB World Series. Do udziału w losowaniu potrzebujesz również ważnego UTMB Index odpowiedniego dla wybranego dystansu.

Jak przygotować się do biegu ultra w Pieninach?

Podstawą jest rozwój wytrzymałości tlenowej, regularne długie wybiegania, trening na przewyższeniach oraz trening siłowy. Szczególną uwagę warto poświęcić mięśniom czworogłowym, które wykonują dużą pracę podczas zbiegów.

Ile miesięcy potrzeba na przygotowanie do Pieniny by UTMB?

Zależy to od dystansu i aktualnego poziomu biegacza. Osoba regularnie trenująca i mająca doświadczenie w biegach górskich może potrzebować kilku miesięcy specyficznych przygotowań. Początkujący biegacz planujący dłuższe ultra powinien rozpocząć przygotowania znacznie wcześniej, aby bezpiecznie zbudować bazę wytrzymałościową.  Pamiętaj, że mimo że okoliczne góry w Szczawnicy nie należą do najwyższych w Polsce to Pieniny Ultra Trail, czy teraz już Pieniny by UTMB to jeden z bardziej wymagających i stromych festiwali biegów górskich w Polsce.